„Chcę, aby moja reklama była wyjątkowa.” To zdanie słyszymy często. Problem w tym, że za tą deklaracją rzadko idzie gotowość na coś odważnego. Wyjątkowe w reklamie to nie to, czego marka jeszcze nie robiła - to coś, co zdarza się rzadko na tle całego rynku reklamowego danej branży. W przypadku Eldanu mieliśmy okazję zrobić coś wyjątkowego.
Marka, która zasługiwała na właściwą wizytówkę
Eldan to polski producent odzieży i obuwia medycznego z prawie 30-letnią historią. Marka obecna na targach międzynarodowych, z siecią dystrybutorów w Europie i rosnącą pozycją na rynkach zagranicznych. W branży medycznej Eldan wyznacza trendy i jest kopiowany przez konkurencję. Pamiętam ich wyroby z gabinetu stomatologicznego mojej babci w latach 90 - wtedy to była nowość. Dzisiaj to czołówka polskiego rynku premium.
Problem polegał na tym, że żadna dotychczasowa komunikacja wideo nie odpowiadała poziomowi, na jakim Eldan faktycznie operuje. Firma zasługiwała na wizytówkę na swoim poziomie - i wreszcie ją dostała.
Film o idei, nie o produkcie
Większość reklam odzieży medycznej wygląda tak samo - model w mundurku medycznym, ładne tło, logo. To działa, ale nie zapada w pamięć i nie buduje wartości marki. Pokazuje produkt - bez kontekstu. Postanowiliśmy pójść w inną stronę. Zamiast filmu produktowego - film o idei mody w medycynie. O odczuciu, które towarzyszy noszeniu ubrań, w których czujesz się dobrze i wyglądasz profesjonalnie. To podejście wymagało odwagi - zarówno od nas, jak i od klienta. Eldan tę odwagę miał.
Jak pokazać cztery kolekcje w jednym filmie
Eldan ma szeroki przekrój kolekcji, każda dla innego szczebla i stylu pracy. Wyzwaniem było pokazać je wszystkie w jednym spójnym filmie, nie robiąc z niego katalogu. Rozwiązanie: każdej kolekcji przypisaliśmy archetyp pracownika medycznego, który najlepiej ucieleśnia jej charakter. Elite trafiła do pani ordynator - kolekcja o prestiżu i elegancji, która podkreśla status bez wchodzenia w paradę pracy. Ubrania, w których lekarz wygląda dokładnie tak, jak powinien - profesjonalnie i pewnie. Active dostał fizjoterapeuta - człowiek, który pracuje pełnym zakresem ruchów ciała i nie może być ściągany przez ubranie. Włókna rozciągliwe, funkcjonalny krój, ale wciąż estetyczny - nie fartuch roboczy, a ubranie, w którym dobrze wyglądasz i swobodnie się poruszasz. Klasyczna i Smart to duet stomatolożki i jej asystentki - młodsze pokolenie, które chce połączyć profesjonalizm z modnym krojem podkreślającym sylwetkę. Nie chodzisz w uniformie - chodzisz w fajnych ciuchach, które są jednocześnie funkcjonalne. Wspólny mianownik wszystkich kolekcji: wyglądasz dobrze i czujesz się dobrze. Eldan nie szyje uniformów - szyje ubrania, w których chcesz pracować. Dokładnie to chcieliśmy pokazać na ekranie.
Scena, która sprzedaje
Najlepiej opowiada o naszym podejściu jedna konkretna scena - stomatolog i asystentka przeglądają razem katalog Eldanu, wybierając ubrania, które za chwilę przyjdzie im nosić. Przyłapuje je na tym pani ordynator - ale zamiast reprymendą reaguje zrozumieniem. Bo sama dobrze wie, jak to jest wybierać ubrania, w których będziesz spędzać każdy dzień w pracy. Ta scena nie jest przypadkowa. Oparliśmy ją na modelu reklamy, w którym kluczowe są dwa elementy: emocja i reakcja klienta na produkt. Widz nie ogląda samego produktu - widzi ludzi, którzy go chcą, którzy się z nim dobrze czują i którzy wzajemnie w sobie tę chęć wzmacniają. To podejście daje znacząco wyższą konwersję niż zwykła prezentacja produktu - bo zamiast "zobacz - to nasz produkt" mówisz "poczuj, jak to jest go mieć". Można to zastosować w niemal każdej branży. Wystarczy zastąpić katalog Eldanu swoim produktem, a lekarzy - swoimi klientami. Mechanizm działa tak samo.
emocja + reakcja klienta na produkt
Światło, którego nie widać
Jeśli oglądasz ten film, widzisz świetliste, naturalnie wyglądające przestrzenie medyczne. Korytarz, w którym ordynator idzie między gabietami. Gabinet stomatologiczny zalany słońcem. Fizjoterapeuta pracujący w pięknym świetle dziennym. Większość tego światła to nasze światło. Każdy kadr w scenach z ordynator - biuro, korytarz, scena z dziewczynami i katalogiem - był oświetlony przez nas od zera, skrupulatnie ustawiony tak, by wyglądał jak naturalnie piękna przestrzeń. Słońce na fotelu dentystycznym to lampa stojąca na specjalistycznym statywie oświetleniowym. Gabinet był na piętrze, co utrudniało ustawienie i wymagało dodatkowego zabezpieczenia - bo lampa o takiej wadze i wysokości to realne ryzyko, które trzeba świadomie kontrolować. Do tego filmowe obiektywy anamorficzne, rozbudowane oświetlenie zarówno scen reklamowych, jak i "surowych" ujęć na szwalni. Każdy element produkcji był świadomie kontrolowany - to nie jest kwestia budżetu na wynajem sprzętu, tylko zasobów inhouse i wiedzy, jak je wykorzystać. Tego w gotowym obrazie nie widać. I dokładnie o to chodzi - bo według nas im lepiej światło jest ustawione, tym bardziej wygląda jak naturalne. Dobrego oświetlenia nie widać - widać jego brak. Film bez światła wygląda jak zdjęcie z telefonu obok kampanii wizerunkowej.
Zdjęcie backstage. W scenie z fizjoterapeutą nic nie wskazuje na to, że słońce wpadające do gabinetu to nie słońce. Na zdjęciu backstage widać dwa "słońca", które stworzyły to wrażenie na filmie.
Ponad dwa lata później
Film oddaliśmy w październiku 2023. Była to pierwsza prawdziwa wizytówka wideo firmy Eldan. Od tamtego czasu film śmiga po targach, jest publikowany przez klienta, wielokrotnie odnosiły się do niego osoby z branży medycznej. My sami zebraliśmy dużo dobrych słów po projekcji tej reklamy - zarówno na wydarzeniach branży filmowej, jak i na naszych prelekcjach dla branży medycznej, gdzie pokazujemy ten film jako przykład - bo niezmiennie robi wrażenie. Sam klient po ponad dwóch latach stwierdził, że film jest super, dalej aktualny i nie widzi potrzeby, by dogrywać aktualizację. Ten im działa. To jest najlepsza recenzja, jaką może dostać film wizerunkowy - świat zmienia trendy co tydzień, a ten film po dwóch latach wciąż odpowiada poziomowi marki, którą reprezentuje.
Co dalej?
Najważniejsze dla nas to szczera rozmowa przy dobrej kawie. Tak można robić biznes. Dlatego jeśli chcesz czegoś dalej - Porozmawiajmy!